– Słyszałam już.

– Moja żona. Mówiłem ci, że dzwoniono do niej z pogróżkami. A jeśli psychopata chce
całym kraju zostało ich już pewnie tyle, co kot napłakał, a do ciebie ktoś dzwoni z jednej z
– Więc uważa, że ona żyje? – Trinidad zmarszczył brwi i dopił whisky do końca. – Sam
się poręczy i nasłuchiwała. Przez monotonny szum wentylatora w sypialni słyszała coś
Boże, co ona wyprawia?
stanowiący wkład jednej ze współlokatorek do wspólnego mieszkania. Boże, co za dzień!
sen. Głęboko zaczerpnęła tchu i spojrzała na zegarek. Trzecia piętnaście. Dopiero za kilka
Fernando, przysiadła dokładnie w połowie drogi między domkiem w Encino a college’em.
wziąć w garść. Desperacko czepiał się nadziei, że O1ivii nie spotkał tak straszliwy koniec.
– Mama mówiła, że nie przyjdziesz.
podczas prób wydostania się, w potokach zimnej wody, której jest coraz więcej i więcej, a
Powtarzał sobie, że musi zachować cierpliwość. Wsiądzie w następny samolot, choć
okręgiem ich jurysdykcji. Patrząc, jak młody reporter na próżno usiłuje wydobyć coś z
potyczki z całym światem. A przynajmniej z Bentzem. – Jezu. A... nigdy nie myślałam, że


Jego córka Kristi zbliża się do trzydziestki. Nie był przekonany, czy na pewno chce zaczynać

Skończywszy z komórką, Bentz buszował w sieci w poszukiwaniu wszystkiego na temat
okręgiem ich jurysdykcji. Patrząc, jak młody reporter na próżno usiłuje wydobyć coś z
– No nie wiem. Bledsoe odpalił silnik bmw.

Montoya niemal poderwał się na równe nogi. Przedstawił się, rzucił kilka zdań po

Idąc do pokoju, usłyszał trzask zapalniczki.
wszystko się skończy.
– To czeka cię zmiana.

ogier, póki jakiś dowcipniś nie wdrapał się pod osłoną nocy na markizę i nie pomalował mu

Maren śpiewała jak słowik, jej mezzosopran unosił się wysoko ponad sklepieniem małego
szept.
ciemne włosy i krew, w oczach błyszczało szaleństwo. Mam cię, mówiła bez słów. Umrzecie